Po prostu zapomniał
Bez żadnego przypomnienia klient wraca do swojej codzienności, a Twoja firma znika z pamięci w ciągu kilku dni.
Większość lokalnych firm traci nie na braku nowych klientów, tylko na tym, że ci, którzy już przyszli, nigdy nie wracają po raz drugi. To da się zmienić bez obniżania cen — wystarczy usunąć realne przyczyny, nie objawy.
Rzadko chodzi o jakość usługi. Najczęściej to jeden z tych pięciu, mniej oczywistych powodów.
Bez żadnego przypomnienia klient wraca do swojej codzienności, a Twoja firma znika z pamięci w ciągu kilku dni.
Jeśli druga wizyta niczym się nie różni od pierwszej, klient wybierze to, co akurat będzie mu najbliżej albo najtaniej.
Klient, którego trzeba przy każdej wizycie przedstawiać sobie na nowo, nie ma poczucia relacji — a to relacja skłania do powrotu.
Kolejka, pomyłka w zamówieniu, brak miejsca — pojedynczy szczegół, o którym firma nigdy się nie dowiedziała.
Jeśli konkurencyjny lokal ma aplikację, program punktowy albo po prostu przypomina o sobie, a Ty nie — wygrywa łatwiejsza opcja.
"Dziękujemy, zapraszamy ponownie" nic nie kosztuje, ale też nic nie znaczy. Klient nie widzi konkretnego powodu, by wybrać akurat Ciebie.
Trzy elementy, które da się wdrożyć bez podnoszenia budżetu marketingowego ani obniżania cen.
Cyfrowa karta stałego klienta łączy te trzy elementy w jednym, prostym narzędziu — bez papierowych kart i ręcznego liczenia.
Przy pierwszej wizycie, bez zakładania konta ani instalowania aplikacji.
Klient widzi pasek postępu do nagrody — konkretny, policzalny powód, żeby wrócić jeszcze raz.
Automatyczne powiadomienie po ustalonej liczbie dni od ostatniej wizyty — dokładnie w momencie, gdy przypomnienie ma sens.
Obniżka przyciąga na chwilę, ale nie buduje nawyku powrotu — a często obniża marżę bardziej, niż warta jest dodatkowa wizyta. Namacalna korzyść powiązana z historią wizyt (punkty, pieczątki) działa dłużej niż jednorazowa promocja.
Konfiguracja podstawowego programu — próg nagrody, sposób naliczania punktów — zajmuje zwykle kilkanaście minut. Pierwszych klientów można zapraszać do programu tego samego dnia.
Tak, mechanizm jest taki sam: klient dostaje powód, żeby wrócić po raz drugi, zamiast wybrać innego sprzedawcę przy następnym zakupie. Różni się tylko to, co nalicza się za wizytę — punkty za kwotę zakupu zamiast pieczątki za usługę.
Napisz, w jakiej branży działasz. Pokażemy, jak skonfigurować program tak, żeby pierwsi klienci zobaczyli powód do powrotu już w tym tygodniu.